Kanał Rss
Content

Ziemia, woda i słońce

13 sierpnia 2020

Wielu z nas nie ma przed domem własnego ogródka czy działki. Nie jest to jednak przeszkoda, by mieć dużo pięknych i bujnych roślin. Wiele z gatunków można trzymać w domu, wystarczy tylko zapewnić im odpowiednie warunki. O czym więc powinniśmy pamiętać, by utrzymać je w jak najlepszej kondycji?

Przede wszystkim ziemia, woda i słońce. Są to trzy najważniejsze składniki, dzięki którym nasze rośliny mogą cieszyć się życiem. Powinniśmy pamiętać, aby każda z naszych roślin miała odpowiednią ziemię lub podłoże, dbać o ich prawidłowe nawodnienie i nasłonecznienie. Wybór ziemi jest zależny od rodzaju rośliny, jaką chcemy posadzić – nie posadzimy kaktusa w tej samej ziemi co paproć, ponieważ mają one zupełnie różne zapotrzebowania. Często też jednym z największych problemów jest zbyt mała wilgotność, która pojawia się najczęściej w okresie zimowym, gdy używamy centralnego ogrzewania w swoich domach. Bez podlewania będą w stanie przeżyć jedynie kaktusy, dlatego warto o tym pamiętać, jeśli chcemy, aby nasza roślina z nami została na dłużej. Oczywiście sytuacja może być odwrotna, gdy przesadzimy z podlewaniem kwiatka. Koniecznie dowiedzmy się, ile wody potrzebuje nasza roślina, by jej korzenie nie zgniły od za dużej ilości wody. Oświetlenie również jest bardzo istotne dla naszych roślin. Oczywiście w zależności od gatunku, niektóre potrzebują go więcej, inne mniej. Dobrym sposobem jest obserwowanie kwiatka. Jeśli jego liście zaczynają żółknąć, powinniśmy przestawić go dalej od okna, a jeśli jednak liście są ciemnozielone, możemy go przestawić bliżej światła. Warto pamiętać, że w okresie letnim najwięcej światła dostarczą okna wychodzące na wschód, a w zimie – okna na południe i zachód. Warto również przecierać liście naszych niektórych roślin wilgotną ściereczką, aby nie zostawał na nich kurz, gdyż może on uniemożliwiać naszej roślinie pobieranie ważnych i niezbędnych składników z otoczenia.

Rośliny dzielą się jednak na różne typy i gatunki. Przykładem mogą być rośliny cebulowe, które źle się czują w temperaturze powyżej 20 stopni, nie można ich także przelewać, ponieważ na korzeniach może pojawić się pleśń, a wodę należy wlewać na ziemię, unikać zraszania liści. Rośliny cebulowe po przekwitnięciu można zasadzić w ogródku.

Zupełnie inna sprawa jest z drzewami doniczkowymi, takimi jak Fikus benjamina, Pachira nadwodna czy Juka gwatemalska. Drzewa te potrzebują dobrego, niebezpośredniego nasłonecznienia, ale przede wszystkim lubią rzadsze, a bardziej intensywne nawodnienie. Dodatkowo dobrze jest raz na dwa tygodnie nawozić je nawozem dla roślin zielonych, a także przecierać wilgotną ściereczką z kurzu.

Paprocie zaś potrzebują swojego własnego, specjalnego podłoża, które zawiera dużo próchnicy. Nie lubią one suchego powietrza, więc ich liście powinny być zraszane miękką wodą. Ziemia w doniczce naszej paprotki powinna być wilgotna, ale nie mokra, a także stać w miejscach osłoniętych od bezpośredniego nasłonecznienia.

Wszelkiego rodzaju storczyki potrzebują ziemi tylko i wyłącznie przeznaczonej dla swojego gatunku, a ich doniczki powinny mieć otwory. Nie może zalegać w nich woda – roślina ta powinna być podlewana, dopiero gdy podłoże całkowicie wyschnie, najlepiej zanurzając ją na chwilę w wodzie.

Warto więc pamiętać, że każda roślina ma swoje własne potrzeby i za naszą niewielką pomocą, pomożemy pomóc jej pięknie kwitnąć.

Czytaj więcej!

Dobry dom dla chomika

20 lipca 2020

Gdyby zapytać przypadkowo napotkane osoby, kto z nich miał w dzieciństwie chomika, na pewno spora większość podniosłaby ręce. Chomiki zdecydowanie przyciągają uwagę swoimi słodkimi noskami, drobnymi łapkami i mięciutkim futerkiem. Mimo że wydawałoby się, że zwierzę to jest bardzo łatwe w utrzymaniu, niekoniecznie jest to prawdą.

Od czego warto zacząć, to rozróżnienie różnych gatunków chomików, które mają zupełnie inne wymogi. Gryzonie te różnią się na przykład wielkością i charakterem, więc ich potrzeby również są inne. Opowiem o trzech, jak mi się wydaje, najbardziej popularnych chomikach, które najczęściej możemy kupić w Polsce. Są to chomiki syryjskie, dżungarskie i roborowskiego. Pierwszy z nich, chomik syryjski, jest największy z całej przedstawionej trójki, osiąga od 15 do 18 centymetrów, a jego waga waha się od 120 do 160 gram. Żyją średnio od 2 do 4 lat. Chomik syryjski jest stosunkowo łatwy w oswajaniu, jego umaszczenie ma wiele wariantów, a sierść może występować w formie krótko, jak i długowłosej. Chomik dżungarski jest mniejszy, jego rozmiary osiągają dla samców 11 centymetrów, a dla samic 8. Ich ciężar ciała to od 30 do 55 gramów, żyją od 1,5 do 3 lat. Ich sierść zwykle jest szara, a znakiem charakterystycznym jest ciemna pręga, która biegnie przez ich cały grzbiet. Chomik roborowskiego jest najmniejszym gatunkiem z chomików karłowatych. Oprócz tego cechują się tym, że są najbardziej ruchliwe, bardzo zwinne i poruszają się najszybciej. Chomik roborowskiego osiąga zaledwie 6-9 centymetrów, ich waga waha się od 10 do 26 gramów. Futro na grzbiecie ma kolor zbliżony do piasku, a na brzuchu jest białe, a pomiędzy brzuchem a grzbietem wyraźnie widać granicę koloru. Raczej rzadko chorują, a długość ich życia to średnio 2 lata.

Największym i najczęściej popełnianym błędem przy zakupie chomika, jest wybór złej klatki lub akwarium. Tak jak było wspomniane wyżej, chomiki syryjskie są największe z przedstawionych osobników. Z tego powodu, według oficjalnego polskiego minimum, ich klatka powinna być minimalnie w wymiarach 80 × 40 centymetrów, czyli 3200 cm kwadratowych. Jest to najmniejsza powierzchnia w jakiej chomik syryjski będzie miał zapewnione odpowiednie warunki, jednak oczywiście jeśli mamy taką możliwość, warto zapewnić tego miejsca więcej. Dla chomików karłowatych, powierzchnia jakiej potrzebują to minimum 2400 cm kwadratowe, czyli klatka o wymiarach 60×40. Klatka powinna być długa i niska, najgorszym wyborem jest klatka wysoka, z pięterkami. Chomiki żyją na ziemi, kopią tunele i nie wspinają się, bo zwykle się tego boją, więc nie będą korzystać z wyższych pięter. Bardzo dobrym rozwiązaniem będzie zakupienie akwarium, z kilku prostych powodów. Przede wszystkim, akwarium da nam możliwość wsypania większej ilości ściółki, a im jej więcej, tym lepiej. Chomik będzie mógł w niej kopać, tworząc nory i tunele, czyli to, co lubią najbardziej. Oprócz tego unikniemy głośnego i nieprzyjemnego skrobania zębami o pręty klatki, a także nie będziemy ryzykować, że drobna łapka chomika utknie między szczebelkami, co może wywołać poważne obrażenia. A takie przypadki niestety bardzo często się zdarzają. Jeśli zdecydujemy się na akwarium, musimy pamiętać o odpowiedniej przykrywie, która zapewni jednak odpowiednią cyrkulację powietrza.

To na co powinniśmy też zwrócić uwagę, to wyposażenie. Najważniejszy dla chomika będzie kołowrotek, jest to obowiązkowy element wyposażenia lokum naszego przyjaciela. Jeśli nie chcemy skrzywdzić naszego zwierzątka, kołowrotek musi mieć odpowiednie wymiary. Chomik syryjski wymaga kołowrotka o średnicy minimum 27 cm, chomik dżungarski 20 cm, a chomik roborowskiego minimum 17 cm. Jest to bardzo ważne, ponieważ jeśli nie zapewnimy odpowiedniego kołowrotka naszemu zwierzakowi, możemy go narazić na urazy kręgosłupa. Gdy chomik biega godzinami w za małym kołowrotku, jego kręgosłup jest cały czas wygięty w nienaturalny sposób, co tylko bardziej zaszkodzi zwierzakowi niż jakby miało pomóc. Oprócz kołowrotka zapewnijmy chomikowi dostęp do miseczki lub słoika z piaskiem dla gryzoni, w którym będzie mógł się kąpać. Dzięki temu chomiczek nie będzie miał przetłuszczonego futerka, będzie za to lśniące i puszyste. Przydadzą się również gałązki do ścierania zębów, a także domek, w którym chomik uwije swoje gniazdo.

Czytaj więcej!

10 aparatów za 600 tys. zł

20 stycznia 2020

Dziesięć urządzeń o łącznej wartości 600 tys. zł do kompresji klatki piersiowej trafiło do Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi. Aparaty posłużą zespołom pogotowia do wspomagania czynności ratunkowych przy nagłym zatrzymaniu krążenia. 

Czytaj więcej!

Pieniądze się znalazły

12 stycznia 2020

Jedyna trasa dojazdowa do największej zajezdni tramwajowej MPK Łódź jest w fatalnym stanie. W tym roku to się zmieni, ale mieszkańcy Stoków muszą przygotować się na spore utrudnienia.Za nami rok, który pasażerom MPK Łódź może kojarzyć się z zamkniętymi liniami tramwajowymi. Z powodu fatalnego stanu infrastruktury tramwaje zniknęły z ul. Wojska Polskiego, Warszawskiej, Legionów, Cmentarnej. Przestały też jeździć do Lutomierska i Pabianic. To już! – w tym roku remont kluczowego torowiska. I duże utrudnienia

Czytaj więcej!

Koniec Łódzkiego Roweru Miejskiego?

10 grudnia 2019

Łódzki Roweru Publiczny, obsługiwany przez firmę Next Bike Polska, kończy swoją działalność. 1 grudnia zniknęły wszystkie rowery, a do końca roku mają zniknąć wszystkie stacje. Co jednak stanie się ze środkami, które użytkownicy mieli na koncie operatora? I przede wszystkim, co dalej będzie z bardzo popularnym w mieście rowerem miejskim.

Czytaj więcej!

Kamienicom na ratunek

10 listopada 2019

27 października straż pożarna ewakuowała mieszkańców kamienicy przy ul. Wólczańskiej 43, gdy jej strop zaczął się walić. Zaledwie dwa dni wcześniej przy ul. Rewolucji 29 runęła ściana kamienicy przeznaczonej do remontu, a kilka tygodni wcześniej niemal w tym samym miejscu zawaliły się 3 kondygnacje remontowanej kamienicy. Z kolei w marcu tego roku zawalił się strop i część dachu kamienicy tuż przy nowoczesnym dworcu Łódź Fabryczna. Miasto ma poważny problem z kamienicami, który prędzej czy później może skończyć się tragedią. Prezydent Hanna Zdanowska alarmuje, że miasto nie ma pieniędzy na niezbędne remonty i zwraca się po pomoc do rządu. Czy uda się zapobiec katastrofie?

Czytaj więcej!

Zagubione, nie kradzione?

20 października 2019

Jeden z sędziów Sądu Okręgowego w Łodzi na początku września zgubił pendrive, na którym znajdowały się wrażliwe dane wielu osób, oraz opisy spraw, które toczyły się od 2016 roku, w tym wyroków, jakie zapadły. Pendrive zaginął prawdopodobnie na terenie łódzkiego sądu. O naruszeniu poinformowany został Urząd Ochrony Danych Osobowych. Sąd zapewnia, że zdarzanie miało charakter nieumyślny i wynika z ludzkiego błędu. Sytuacje takie zawsze jednak będą wzbudzać kontrowersje.

Czytaj więcej!

Koci dzienniczek

24 września 2019

tabby-114782_640Początek historii kotów ginie gdzieś w mrokach dziejów. Nie wiadomo skąd, ani kiedy dokładnie się wzięły. Naukowcy przyjmują, że „prakotem”, czyli przodkiem dzisiejszych kotów było zwierzę podobne do łasicy zwane „macis” żyjące około 40 do 15 milionów lat temu. Mamy więc do czynienia z pewną tajemnicą. Według badaczy koty pojawiły się na ziemi miliony lat wcześniej niż psy. Najlepiej znanym przedstawicielem prehistorycznych kotów był… tygrys szablozębny. 

Czytaj więcej!

Łódź – pierwsze miasto z ringiem?

24 września 2019

Całkiem prawdopodobne, że do 2023 roku Łódź, wraz z aglomeracją, będzie pierwszym miastem w naszym kraju z pełnym ringiem, wykorzystującym autostradę i drogi ekspresowe. Stanie się tak gdy ukończona zostanie budowa drogi ekspresowej S14. Jak na razie budowę ostatniego odcinka S14, tj. Łódź Teofilów – Słowik, powierzono chińskiej firmie Stecol Corporation. Pojawia się jednak pytanie, czy Chińczycy poradzą sobie z budową Zachodniej Obwodnicy Łodzi?

Czytaj więcej!

Zapraszamy Polski Instytut Sztuki Filmowej

24 września 2019

film-spool-395639_640Łódź zaprasza do siebie Polski Instytut Sztuki Filmowej. Jest to reakcja na zapowiedziane przez minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigę Emiliewicz konsultacje w sprawie relokacji niektórych instytucji rządowych z zamiarem przeniesienia ich z Warszawy do innych polskich miast. – Wystąpiłem z listem do pani minister, w którym wskazałem Łódź jako najlepsze miejsce dla Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. To bardzo ważna instytucja dla rozwoju polskiej sztuki filmowej, a tradycje Łodzi filmowej, sławna Szkoła Filmowa, Muzeum Kinematografii, Miasto Filmu UNESCO, oscarowe produkcje, działalność Narodowego Centrum Kultury Filmowej w EC1 to oczywiste argumenty, które przemawiają za taką ofertą, które może przynieść obustronne korzyści – zapewnia Krzysztof Piątkowski, wiceprezydent Łodzi. 

Czytaj więcej!

Pracownik wypadł z okna

24 września 2019

white-2563976_640Dramatyczne sceny miały miejsce również w miejskim urzędzie. W Zarządzie Inwestycji Miejskim UM przy ul. Piotrkowskiej jeden z pracowników wypadł z okna. Na szczęście przeżył. Trafił do szpitala. Do dramatycznych scen doszło we wtorek w trakcie pracy urzędu. Policja sprawdza okoliczności tego zdarzenia. Spadł z wysokości siedmiu pięter na beton. Jak relacjonuje „Express Ilustrowany”, 26-latek wypadł z okna na korytarzu urzędu. 

Czytaj więcej!

Jest wyrok

24 września 2019

hammer-719066_640W styczniu 2012 roku w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki przy ul. Rzgowskiej w Łodzi pojawiła się kobieta w 38 tygodniu ciąży. Trafiła od razu na porodówkę. Pacjentka dwukrotnie otrzymała znieczulenie. Zaordynowano jej „cesarkę na życzenie”. W pewnym momencie doszło do tragicznego wypadku. Chłopczyk został zraniony ostrym narzędziem w głowę nad prawym uchem, do dziś ma bliznę. Dwa lata później matka dziecka zaskarżyła instytut do sądu i zażądała 10 tys. zł zadośćuczynienia i 2 tys. zł na operację. Po 7 latach Sąd Okręgowy w Łodzi wydał prawomocny wyrok. 

Czytaj więcej!

ŁKS Łódź ukarany

24 września 2019

police-378255_640W trakcie meczu szóstej kolejki piłkarskiej ekstraklasy ŁKS Łódź z Legią Warszawa skandaliczne zachowywali się niektórzy kibice drużyny z al. Unii, atakując ławkę rezerwowych gości. W trakcie spotkania piłkarzy ŁKS z Legią, niektórzy łódzcy kibice nieodpowiedzialnie zachowywali się wokół ławki rezerwowych drużyny gości (rzucano różnymi przedmiotami w kierunku zawodników i trenerów Legii, kopano i uderzano w boks stołecznej drużyny, obrażano przedstawicieli zespołu gości).” – podaje Express Ilustrowany. Niedługo później, ŁKS wydał komunikat, w którym poinformował, że na stadionie przy al. Unii nie będzie miejsca na bezmyślne i niestosowne wybryki, które zagrażają zdrowiu i bezpieczeństwu drużyn przyjezdnych. 

Czytaj więcej!

Zabił męża kochanki

24 września 2019

tic-tac-toe-1777859_640Miron B. i Marzena B. byli z pozoru szczęśliwym małżeństwem, jednak w 2017 roku ich związek przeżył ogromny kryzys. Ciągłe awantury i kłótnie spowodowały, że nad parą pojawiło się widmo rozwodu. Kobieta chciała się rozstać bez orzekania o winie, jednak jej małżonek dowiódł, że nie była mu wierna. Wtedy Marzena B. za wszelką cenę chciała zdyskredytować męża i publicznie go oczernić. „Wpadła w furię, kiedy mój klient udowodnił jej niewierność. Robiła, co mogła, żeby go zdyskredytować, wylewała na niego morze pomyj – mówił mecenas Piotr Paduszyński. 27 listopada 2017 Marzena B. i jej kochanek wymienili kilka wiadomości. Planowali skrzywdzić Mirona B. Mariusz S. podjechał na pobliską stację benzynową i czekał na znak… Niedługo później doszło do zabójstwa. 

Czytaj więcej!

Uwaga, zły pies!

24 września 2019

dog-329280_640Do zdarzenia doszło pod wieczór u zbiegu ul. Narutowicza i ul. Tramwajowej. Kobieta szła przez trawnik, gdyż spieszyła się do tramwaju. Potknęła się i przewróciła, zahaczając o biegającego psa, średniej wielkości kundelka. Wtedy pies rzucił się na nią, rozrywając jej nos i górną wargę. – Nie mogę już o tym mówić  przekazała 61-latka. – Wszystko w ręku Boga – dodaje pytana o to, ile jeszcze czeka ja operacji. – Na początku to nawet nic mnie nie bolało, krew nie leciała, chyba dlatego, że tak się zdenerwowałam – opowiada dalej. – Nie wiem, jak wyglądała moja twarz przed operacją, bo się nie oglądałam. Ale lekarze świetnie się mną zajęli. 

Czytaj więcej!

O tym, jak do Łodzi wkroczyła hitlerowska armia

24 września 2019

polish-flag-1859320_6401 września rozpoczęła się II wojna światowa. Kilka dni później, 8 września do Łodzi wkroczyła hitlerowska armia, a niedługo po tym miasto zostało wcielone do III Rzeszy. Ofiarą niemieckiej agresji Łódź stała się już na samym początku wojny. Najwcześniej nieprzyjacielskie bomby spadły w rejonie Dworca Kaliskiego i na lotnisku Lublinek pod miastem. W ciągu pierwszego tygodnia życie gospodarcze w Łodzi zamarło. 

Czytaj więcej!

O przyszłości 

20 sierpnia 2019

robot-3010309_640Przenieśmy się dzisiaj w niedaleką przyszłość, która ma szansę okazać się lepszym jutrem, albo tragiczną klęską. Stanisław Lem (polski pisarz science-fiction i filozof) w swoim dziele zatytułowanym „Dialogi” pisze w następujący sposób: „(…) Przez jakiś czas potężniejące elektromózgi będą jeszcze wykonywały działania, które ludzie będą mogli zrozumieć, ogarnąć, pojąć choć w przybliżeniu. Potem jednak ten raz zapoczątkowany rozziew będzie się poszerzał. Machiny myślące będą nam przedstawiały wyniki swoich rozważań teoretycznych, które my potrafimy, być może zastosować, ale których nie będziemy już w stanie zrozumieć.” 

Czytaj więcej!

Strategia za milion

20 sierpnia 2019

helmet-312552_640

Łódzki magistrat razem z brytyjską firmą Deloitte ma stworzyć nową strategię rozwoju dla miasta, która ma dotyczyć kluczowych kwestii gospodarczych, jak i wykorzystania drzemiącego w nim potencjału. Nasuwa się jednak pytanie, czy urzędnicy, których rolą jest zarządzanie miastem, nie powinni być wystarczająco kompetentni, by sami planować strategię dla Łodzi? A co za tym idzie, czy konieczne jest płaceniem firmom zewnętrznym milionowych wynagrodzeń za sporządzanie strategii rozwoju? I na ile współpraca polsko-brytyjska okaże się owocna?

Czytaj więcej!

Dźgnął go nożem

20 sierpnia 2019

knife-1088529_640Do aż dwóch lat więzienia grozi 75-latkowi, który we wtorek przed sklepem zaatakował nożem innego klienta. Mężczyzna miał zranić w brzuch swoją ofiarę, a następnie odejść. Został zatrzymany dzień później – podała informacje w czwartek Katarzyna Zdanowska z łódzkiej policji.  Jak wyjaśniła, „do zdarzenia doszło we wtorek ok. godz. 22. Policja otrzymała zgłoszenie ws. mężczyzny, który został pchnięty nożem.” Świadkowie twierdzą, że starszy mężczyzna, gdy pojawił się w sklepie, był pijany i zdenerwował się kiedy ze względu na jego stan odmówiono mu sprzedaży. Zaczął się awanturować się i szarpać z innym klientemponieważ postanowił ich rozdzielić. Jeden z nich, wychodząc ze sklepu przewrócił się. Gdy się podniósł swoją złość skierował przeciwko interweniującemu. Podszedł do niego i znienacka zranił nożem w brzuch, po czym odszedł. 

Czytaj więcej!

Otrute psy w lesie. Co dalej?

20 sierpnia 2019

dogs-2195708_640Jeden z mieszkańców miejscowości Sanie natknął się w lesie na cztery szczeniaki, które – jak potwierdził później lekarz – zostały otrute. Jedno ze zwierząt niestety nie przeżyło. Niezawodnej policji udało się znaleźć mężczyznę, który mógł być ich właścicielem. Niebawem może usłyszeć zarzuty. „Wstępnie właściciel przyznał się do ich posiadania. Zrzekł się prawa własności więc szybko będą mogły trafić do adopcji. Czynności związane z przedstawieniem zarzutów zostaną wykonane po uzupełnieniu materiału dowodowego oraz uzyskaniu opinii i wyników badań” – tłumaczy rzeczniczka łódzkiej policji Joanna Kącka.  Przypomniała również, że za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara aż do trzech lat więzienia a w przypadku szczególnego okrucieństwa do nawet pięciu. 

Czytaj więcej!
Polecane artykuły
Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

E-prenumeratę wysyłamy z: